Życzę Ci częstych spotkań z ludzką życzliwością,
Uśmiech niech będzie twym stałym kompanem,
Każdy dzień nich stanie się jedną wielką radością,
Po prostu niech wszystko układa Ci się wspaniale.
Gdybym mogła pierś otworzyć i pokazać serce swoje,
ujrzałabyś w nim Mamusiu mej miłości czyste zdroje,
bo Cię kocha nad swe życie, wdzięczna córka Twoja, Mamo.
Wierzysz temu? O jedyna! bo Ty kochasz mnie tak samo!
Przy kominku postaw zieloną choinkę,
w Święta powitaj Bożą Dziecinkę.
Dziel się opłatkiem i dobrym słowem,
posłuchaj kolędy nastrojowej.
Przytul zwierzynę, może coś Ci powie,
podziękuj za miłość, życie i zdrowie.
To właśnie tego wieczoru,
gdy wiatr zimnym śniegiem dmucha,
w serca złamane i smutne,
cicha wstępuje otucha.
To właśnie tego wieczoru,
od bardzo wielu już wieków,
pod dachem tkliwej kolędy,
Bóg się rodzi w człowieku.
Na skrzydłach wiatru,
na błękitnej fali.
Przesyłam Tobie
pozdrowienia z dali,
a gdy promyk słońca
padnie na Twą twarz,
Wiedz, że buziaka
ode mnie masz.