Gdy w mroku światłem świec rozjaśnionym
wieczerza już czeka na obrusa bieli,
wszystkim Wam tak bliskim, chociaż oddalonym
ślę myśl moją z prośbą, byście ją przyjęli
i opłatek ze mną dzielić dzisiaj chcieli.
Na każdym miejscu i o każdej dobie,
gdziem z tobą płakał, gdziem się z tobą bawił,
wszędzie i zawsze będę ja przy Tobie,
bom wszędzie cząstkę mej duszy zostawił.
Dziś dzień ojca Drogi Tato.
Co Ty dzisiaj powiesz na to?
Ślę Ci szczere me życzenia.
Czy w twym życiu to coś zmienia?
Mam nadzieję, że się cieszysz!
I że dzisiaj się nie spieszysz.
Bo to święto jest dla Ciebie.
Byś urządził je dla siebie.
Przepraszam Cię za to, że istnieję,
Przepraszam, że czasem płaczę, a czasem się śmieję.
Przepraszam za mą miłość gorącą,
Przepraszam za wiosnę pachnącą,
Przepraszam za słońce na niebie,
Przepraszam, że pokochałem Ciebie,
Przepraszam, że się urodziłam,
Przepraszam, że kiedyś tu byłam.
Radosnych świąt Zmartwychwstania Pańskiego oraz Błogosławieństwa Bożego.
Niech Zmartwychwstały Chrystus obudzi w nas to, co uśpione, ożywi to, co jeszcze martwe i niech światło Jego słowa prowadzi nas przez życie w radości i pokoju.
Święta, święta więc się bierz
i pisanki rób jak chcesz,
malowane czy skrobane
byle były tak przybrane,
by cieszyły nasze oczy,
wnet zajączek gdzieś wyskoczy
i w koszyku je ułoży
kolorową palmę włoży.
Czas pomału już na ciasta,
baba piękna nam wyrasta
i z mazurkiem idzie w tany
stół nam pięknie jest przybrany.
Niech radośnie święta płyną
w zdrowiu, szczęściu z dobrą miną,
zaś w poniedziałkowy dzień
kiedy lanie zacznie się,
by słonko tak prażyło
i co mokre wysuszyło...
Życzę z całą serdecznością
by te święta wielkanocne napełniały
twą dusze radością,
a w każdym koszyku
było tyle szczęścia
ile w tym wierszyku...