Nadeszła już księżyca pora,
i do łóżeczka trzeba się kłaść.
Przesyłam ja Ci całusów wora,
byś mogła w piękny sen wpaść.
Tak jak słodka jesteś Ty,
tak bardzo słodziutkie będą Twe sny.
Tak liczne, piękne i kolorowe,
Właśnie te wszystkie dedykuję ja Tobie.
Przyszłam do Ciebie cichutko boso,
przemoczona deszczem i rosą.
Przyszłam, bo tęskniłam za Tobą,
przyszłam, bo jesteś niezwykłą osobą,
przyszłam by słońce Ci w dłoniach nieść,
przyszłam by podać Ci rękę i
chcę Ci szepnąć na dobranoc,
że dziękuję Ci za wszystko,
bo choć dzieli nas pół świata,
to w tej chwili jesteś blisko.