I kończymy już życzenia,
Bo to pora jest jedzenia,
Jeszcze tylko świntuszenia,
Kwiatków, bratków i spełnienia
Marzeń, wrażeń, przytulenia,
Wielkiej trąbki do pierdzenia
Lampki, trampki, butli wina
Życzą Stasio i Rodzina
Kuligiem chciałam do Ciebie jechać,
lecz kare konie nie chciały czekać.
Porwały sanie, mkną pod gwiazdami,
a ja zostałam sama z życzeniami.
Ale gdy tylko okno otworzysz,
w świeżym płateczku życzenia złożę,
w gwiazdce co spada tutaj z obłoków,
będę ci życzyć. Do siego Roku!
Żebyś zawsze pamiętała,
żebyś mnie bliziutko miała,
żebyś zdrowiem się cieszyła,
żebyś uśmiechnięta była,
żebyś nerwów nie traciła
oraz sto lat przeżyła.
Każdego roku o tej samej porze,
Każdy Ci życzy co tylko może.
I ja skorzystam z tej sposobności:
Życzę Ci szczęścia i sto lat radości.
To o czym marzysz by Ci się spełniło
I to co kochasz by Twoje było!