Mam takie marzenie by zdjąć z Ciebie odzienie,
w czekoladzie Cię umoczyć i wtedy do akcji wkroczyć,
językiem rzecz oczywista doprowadzić Cię do czysta.
Dużo szczęścia, twardej pały,
żeby Ci nie opadł mały.
Żeby laski przez dzień cały,
bez pamięci go lizały.
Życzę ci pięknego roku
i twardości w każdym kroku.
Gdy słyszę imię Monika wszystko wokoło zanika,
gdy jesteś obok mnie czuje się jak we śnie,
Twoje oczka tak błyszczące są jak rosa na zielonej łące,
Twoje wilgotne usteczka są jak bajeczka,
nóżki Twoje obie moje do macania i lizania,
czasem nawet do gryzienia ale to tak od niechcenia.
Cała i tak jesteś moja.
Dzień dobry Kochanie
Mam ochotę na małe bzykanie
Nie ma Cię przy mnie, szkoda
Może zaspokoi mnie woda
Zanurzam się do wanny powoli
Choć nie chcę oddać się samokontroli
Czekając na Ciebie
Marzę, że jest mi jak w niebie
Kiedy do mnie wreszcie wrócisz?
Bo wejść we mnie dziś musisz.