Żeby święta były syte, żeby rózgą było bite.
By choinka w twojej chacie nie śmierdziała tak jak gacie,
tylko była kolorowa a na dole stał se browar.
Na pasterkę ruszaj śmiało ksiądz na tacy ma za mało.
Daj złotówkę albo dwie niech i on ucieszy się.
Gdy nastanie ciemny mrok
do łóżeczka zrobisz krok,
a gdy drugi zrobisz kroczek,
nie zapomnij zamknąć oczek,
teraz pora pospać sobie,
więc DOBRANOC mówię Tobie!
Dzisiaj musisz się dowiedzieć,
że masz nigdy więcej nie mieć
zmartwień, że lat masz już tyle.
Tak więc nie zostawaj w tyle,
próbuj kolejnego kroku.
Urodziny są raz w roku!