Taki dzień się zdarza raz,
dziś balanga na full gaz.
Nie poddamy się browarom,
muza niech gra pełną parą.
Niech sąsiedzi walą w ściany,
bo Ty drogi nasz kochany
informujesz cały świat,
że dziś kończysz 18 lat!
Już na niebie pełno gwiazd,
a ja myślę co Ci dać.
Może buzi na dobranoc,
może misia przytulankę,
może opowiem Ci bajkę.
Wszystko jedno co nie zrobię,
chcę byś dobrze pospał sobie.
Dziwisz się kto? Zdziwisz się jak?
A pozdrowienia lecą jak ptak.
Pomyślisz sobie - to niemożliwe!
A my Ci ręczymy, że jednak prawdziwe.
Nasze uśmiechy skrzydła dostały,
I w ............ (miasto) już zawitały.
Uściski wsiadły do samolotu,
I chwila moment stoją u płotu.
Całuski natomiast do pociągu się wkradły,
Choć bez biletu - Ciebie dopadły.
I jeszcze telegram dotarł na ostatku,
Że bardzo tęsknimy i kochamy w dodatku.
Na końcu znajdziesz też kilka kresek,
Bo w liście swój udział chciał też mieć piesek.