W uroczystą taką chwilę
składam życzeń moich wianek:
Niech Ci się uśmiecha mile
każdy wieczór i poranek.
Niech Ci oka łza nie rosi,
niechaj troska Cię nie zgina,
ale szczęście Ci przynosi
każda doba i godzina.
Nie znaj chorób ani lęku,
w zdrowiu dożyj długich latek,
a w przyszłości, w późnym wieku
miej pociechę ze swych dziatek.
Niemożliwy cud się zdarzył,
bo Pan nie ma granic chwały
i to o czym lud ten marzył,
to wypełnił Bóg wspaniały.
Dziś więc dzieląc się radością,
życzę Wam spełnienia marzeń
żyjcie szczęściem i miłością,
niech nie będzie już złych zdarzeń.
Za wszystko co od Ciebie dostałem
dziś podziękować Ci chciałem.
Chwile na naszej klasie z Tobą spędzone
nigdy nie są dla mnie stracone.
Za dobre serce i wyciągnięte ręce
przyjmij tę różę ode mnie w podzięce.
Ile śmiechu w tym wierszyku,
ile nazwisk polityków,
ile rymów tu jest celnych,
ile mężów stanu dzielnych,
ile spraw ma Lepper w toku,
tyle szczęścia w Nowym Roku!
Życzę Ci:
kasy Kulczyka,
fury Rydzyka,
mocy Pudziana,
chaty Beckmana,
humoru do rana,
cholesterolu w normnie,
Świętowania nowego roku
w jak najlepszej formnie.
Bądż pogodna jak wiosna,
szczęśliwa i radosna.
Abyś zawsze zdrowa była,
tradycyjnie 100 lat żyła.
Smutek z dala niech Cię mija,
abyś zawsze szczęśliwa była!